{wełna i wiosna}

Posted by Myszkowiec

{wełna i wiosna}

z2z4z1Wszystko musimy nazwać po swojemu. Nawet ciuchy. Oto bury miś. Angielska marynarka z 100% wełny. Idealna na wiosnę, gdy wieczory jeszcze chłodne. Ulubiona Zorkiego.

10 komentarzy

  • Piekny „bury mis”! U nas jak zwykle pogoda sie tylko obsmiala z mojej welnianej marynarki w pepitke i buchnela letnimi temperaturami. Za to jeansowy zakiecik sie sprawdza.

    • Myszkowiec

      Czyli lato!
      Myślę, że jeszcze założysz wełnianą marynarkę, bo przecież wiosna jest!
      Buziaki i dużo miłych chwil w ogrodzie :*

  • :-) Nie wytrzymam, z tymi Waszymi nazwami:-)
    No ja też mam swoje nazwy, np. jopki- za kuse kurtki:-)

    • Myszkowiec

      ;-)))

  • Klasa! :) uwielbiam wełnę – jest Pimpek to i Bury Miś być musi ;)
    uściski – dobrego piątku!

    • Myszkowiec

      Zgraja na całego ;-)
      Dobrego piątku i weekendu :*

  • Zacny bury miś:)

    • Myszkowiec

      Bardzo :-)

  • Hehe, podoba mi się bury miś – nie tylko ze względu na nazwę :))
    Ale najbardziej wzdycham do plecaka z ostatniego zdjęcia, oh cudo! <3

    • Myszkowiec

      Bury jest fajny :-)
      A plecak wszędzie jeździ z nami. Jest bardzo wygodny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

/>