{ulotne… wiosenne}

Posted by Myszkowiec

{ulotne… wiosenne}

Kilka zdjęć z wczorajszego spaceru. Ależ ta wiosna ulotna i piękna. Lubię, gdy kwietniowy wiatr zwiewa białe kwiaty z drzew. Wszystko kwitnie! Jest pięknie.
PS Dziś nie będzie nowości w sklepiku. Zbieram rzeczy.
PS2 Czekam na wieści z drukarni. Myślę, że środa, może czwartek, książka powinna przejść na introligatornię. Będę Was informować.
Dobrego i wiosennego tygodnia!z3z2

7 komentarzy

  • U mnie podobne kadry :) Ach ta wiosna, szkoda że te białe kwiatki są tylko na chwile…

    • Myszkowiec

      Kwitnących gałązek zawsze mało ;-)
      Uściski!

  • U nas jeszcze prawie nic nie kwitnie. Ale za to ptaki dokola szaleja. Drozd w sadzie przysiaduje na jabloniach i tak smiesznie kreci mala glowka, z lasu dochodza do nas zurawie piesni godowe, a pod wieczor zauwazamy, jak myszolow wybiera sie na polowanie.

    • Myszkowiec

      Myszołów powiadasz? Może idzie zbierać starocie z Myszkowcem ;-)))
      Uśmiecham się.
      Pięknej wiosny Maury!

  • Gafa z tym myszolowem wyszla, niezla gafa :) Takich gatunkow na Litwie to oczywiscie nie mamy :) Piszac o myszolowie umknelo mi slowo „miejscowy”. Podejrzewamy, ze jest to moze krogulec, albo jakis inny ptak z rodziny jastrzebiowatych. Rozpietosc skrzydel i zwinnosc w locie, szczegolnie szybowanie nisko nad ziemia, swiadczy o tym, ze jest to ptak drapiezny. Najczesciej, jak go zauwazamy, nie mamy przy sobie lornetki. Zwazajac na odleglosc, szarowke i zwinnosc ptaka, trudno jest nam narazie ustalic kim jest naprawde :) Jesienia kupilismy stary dom na wsi, nieopodal lasu. Wiec „delikatnie” zawieramy znajomosci z miejscowym, mniejszym bractwem. Nie chcemy byc natretnymi sasiadami i zaklocac spokoj i zwyczaje tubylcow :)

    • Myszkowiec

      Fajna historyjka. Miło było przeczytać :-)))

  • le printemps est de retour !!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

/>