Posts by tag: slow down

{poranek w Zielonej}

{poranek w Zielonej}

Wrzesień 26, 2016

Aby nadrobić zaległości trzeba przede wszystkim znaleźć czas i zacząć, więc zaczynam… i wspominam ubiegły poniedziałek, gdy odsypiałam podróż i następnie dzień na targach dizajnu w Katowicach. W błogiej ciszy i kwiecistej pościeli było mi tak dobrze, że długo nie chciało mi się wstawać. Jednak wizja kawy z pysznym czekoladowym ciastkiem była silniejsza. I wstałam…

A już w następnym wpisie podsumowanie targów Silesia Bazaar.z1

z2z4z5

765 views
{mewa na dachu i brunch}

{mewa na dachu i brunch}

Lipiec 19, 2015

Jesteśmy zakotwiczeni w niedzielnych rytuałach. I dobrze nam z tym (uśmiech). Jak miło, że do południa mogliśmy nacieszyć się słońcem, pyszną kawą, krzykiem mew i długim śniadaniem. Zrobiłam dużo zdjęć, które podzielę na dwa wpisy. Zatem teraz jajka w kokilkach z młodym szpinakiem i pomidorkami cherry. Ktoś chciałby ten prosty przepis?z4z1z5z3z6z7

1276 views
{ciasto z patelni}

{ciasto z patelni}

Lipiec 12, 2015

Dziś śniadanko było skromniutkie, więc koło południa dopełniliśmy się ciastem drożdżowym. Posłużyłam się starym sprawdzonym przepisem, patrz: pulares, numer 6, strona 181. Uwielbiam ten przepis, ponieważ mogę go ciągle modyfikować. Ponadto ciasto nie zawiera nabiału, więc bardziej mi służy. Nawet żeliwna patelnia dobrze wpłynęła na smak.z3z4z2z5

1390 views
{domowe gofry}

{domowe gofry}

Lipiec 05, 2015

Jest lato, są wakacje, więc muszą być domowe gofry. Oczywiście smażone i zjedzone pod chmurką. Niewątpliwie na ich smak wpływa także żeliwna forma do gofrów, którą Zorki upolował na Allegro. Dzięki niej mam takie gofry jakie lubię najbardziej.

To było bardzo słodkie i długie śniadanie. Objedliśmy się nieprzyzwoicie… istna rozpusta, ale czasem tak trzeba (uśmiech). W końcu wakacje w domu też muszą mieć trochę szaleństwa i laby.

PS Przepis na gofry znajdziecie w książce „Piękna codzienność”. Kto nie ma – niech śmiało pisze – podam przepis na blogu. z5z3z3z7z2z1

944 views
{placuszki z truskawkami}

{placuszki z truskawkami}

Czerwiec 21, 2015

Drugie śniadanie było na słodko i na stół wjechały delikatne placuszki na ekologicznej maślance. Oczywiście z truskawami! Część owoców zasmażyłam z odrobiną cukru i zrobiłam szybki sos z owocami. Placuszki okazały się bardzo aksamitne w smaku, a to za sprawą ubitych białkach. Muszę tylko dopracować szczegóły i przy okazji podam Wam przepis. Tymczasem życzę długiej i pięknej nocy świętojńskiej. Kto czytał brulion numer 5 „Piechotą do lata” ten wie, że bardzo lubię to święto.z1z5z3z4

1069 views
{slow}

{slow}

Czerwiec 21, 2015

Spokojnego i niespiesznego weekendu Wam życzę.
Dzień dobry!

590 views
{ciepłe bułki i długie śniadanie}

{ciepłe bułki i długie śniadanie}

Czerwiec 07, 2015

Rano, niemal o świcie Zorki zarobił ciasto na bułeczki braci Hobbs. Koło 11.00 były gotowe, więc niedzielne śniadanko zahaczyło o południe. Przepis na śniadaniowe bułki znajdziecie w brulionie numer 7. Coś mi świta, że ktoś z Was prosił o ten przepis, więc w razie potrzeby mogę podać na blogu.z2z3z5z4

994 views
{jeszcze to…}

{jeszcze to…}

Maj 24, 2015

Podczas śniadania zrobiłam tyle zdjęć, że muszę coś jeszcze dorzucić. Ponato chciałabym wtrącić pewne zdanie, które część z Was kojarzy z 4. brulionu „Życie jest podróżą”.
(…) często mamy tendencję do mylenia jakości z luksusem i zupełnie zapominamy, że nie chodzi o ilość, ale o jakość. Oprócz tego za mało mówimy o przyjemnościach, a przez rozkoszowanie się jedzeniem nie jest niczym złym. z2z1

1296 views
{niedziela wokół stołu}

{niedziela wokół stołu}

Maj 24, 2015

W nocy wyrastało ciasto drożdżowe. Wstałam wcześniej i bezwłocznie ruszyłam w stronę piekarnika. Sprawiłam chałkę z makiem (!).
Z niedzielnym śniadaniem jest tak, że narzuca pewną niespieszność, którą tego dnia bardzo lubimy i celebrujemy. Jest czas na rozmowę, podsumowanie tygodnia i dalszych planów. Śniadanie znacznie przeciąga się. Jest czas na drugą herbatę, kolejną kawę… i jeszcze chałkę z dżemem. Pyszna niedziela.
Dużo dobrego dla wszystkich!z2z1z1z4

1103 views
{w starej chacie}

{w starej chacie}

Marzec 14, 2015

Ilekroć TU jestem, czuję się tak bardzo dobrze.
Dobrego weekendu dla wszystkich!

920 views
{collage}

{collage}

Marzec 09, 2015

Od czasu do czasu segreguję i przeglądam zasoby własnych zdjęć. W efekcie tworzę kolaż, bo zdjęcia aż same lgną do siebie.
Dzień dobry!

977 views
{slow/s}

{slow/s}

Luty 15, 2015

z2Małe prezenty, kawa i gazeta. A później spacer. Aż tyle fajnych planów na dzisiejszy dzień. Koniec końców wolna niedziela.
Dzień dobry!

855 views
{niedzielne croissanty}

{niedzielne croissanty}

Listopad 23, 2014

Cudownie pyszna niedziela. Długa, niespieszna i bardzo domowa. Na tyle spokojna, że był czas na ponowne poczynienie croissantów. Wznieśliśmy również toast za pomyślne zakończenie kolejnego brulionu. Na tę okazję mieliśmy wyjątkowe, węgierskie wino – Sopron 2008. Muszę Wam powiedzieć, że Zorki ma wyjątkową rękę do ciasta francuskiego. Kto jeszcze nie robił francuskich rogalików, to gorąco namawiam. Przepis znajdziecie w 5. numerze. Są obłędnie smaczne! Istne niebo w gębie…
Taki zrobiliśmy sobie prezent :-)
ro2
ro3
ro4

985 views
{hm…}

{hm…}

Październik 18, 2014

Czy muszę zdjąć te kapelusze? Nie – jeszcze chwilę zostają. Wystarczą jesienne słoneczniki.

Dzień dobry!

1541 views
{betka}

{betka}

Wrzesień 15, 2014

Myszkowiec padł ;-)

Nigdy nie zapakowałam tylu przesyłek w tak krótkim czasie. Roboty było co niemiara, ale sprawnie to poszło (tak myślę).

Dziękuję Wam za bardzo szybki i ogromny odzew. Dziękuję wszystkim naraz i każdemu z osobna. Po raz kolejny zaufaliście nam bez granic.

PS Przy okazji informuję, że przedostatniego numeru, czyli „Piękna codzienność” zostało już bardzo mało.

PS2 Pod wieczór nowości na Myszkowcu. Jak zawsze zapraszam!

2047 views
{grasz w zielone?}

{grasz w zielone?}

Sierpień 20, 2014

Wróciliśmy z endre. Butów tym razem nie kupiłam (śmiech), ale za to wróciłam z niepoprawnie pysznymi śledziami.
Na zdjęciach Bansin. Tuż przy ścieżce rowerowej znajduje się wspaniała, zielona wędzarnia. Codziennie świeży śledź i węgorz. Codziennie po 13.00. Oprócz tego każda ilość jeżyn w pasie wydm. Co za smak!
ro1

1406 views
{o kawie, skarpetkach i czasie}

{o kawie, skarpetkach i czasie}

Sierpień 17, 2014

kawa2Połowa sierpnia. Dziś po raz pierwszy od dwóch miesięcy musiałam ubrać skarpetki. Coś zimno się zrobiło, ciepło gdzieś uciekło… Wierzę, że wkrótce powróci, bo na najbliższy tydzień mamy kilka słonecznych planów.

Dobrej niedzieli Wam życzę i dużo słońca!

PS Siódemka już prawie złożona. Jeszcze wczoraj dokładaliśmy ostatnie polecenie do „Warto wstąpić”. Wkrótce poznacie tytuł nowego numeru.

1215 views
{zielono mi}

{zielono mi}

Lipiec 28, 2014

To był wspaniały weekend. Złapaliśmy niezbędny dystans, nabraliśmy nowej siły, wytyczyliśmy kolejne cele, poczyniliśmy fajne, wspólne plany… i jeszcze bardziej przestaliśmy koncentrować się na niepotrzebnych sprawach. Lubimy odpoczywać w ciszy, w słońcu i błogim rozleniwieniu. Z Wami.

946 views
{welcome to wine country}

{welcome to wine country}

Lipiec 25, 2014

Wieczór w przeddzień wyjazdu mam motyle w brzuchu i typowy reisefieber. Myślę o tym, że jutro Was zobaczę. Tęskniłam i czekałam…

1114 views
{prosta historia}

{prosta historia}

Lipiec 22, 2014

Jeszcze wczoraj przemierzaliśmy lokalnymi drogami idyliczną wyspę Poel (Insel Poel), która długie lata należała do Królestwa Szwecji. Drogi są tu bardzo malownicze i wiodą pośród łąk i pastwisk. Na niektórych polach właśnie trwały żniwa. Potężny kombajn marki John Deere huczy i dymi. Po chwili cała wiejska droga spowita jest w gęstym kurzu. Na polu panuje upał… Natychmiast przypomina mi się przepiękny film Davida Lyncha „The Straight Story”. Tyle tylko, że filmowy bohater (Straight) przemierza Wisconsin (USA), a my jesteśmy zgoła gdzie indziej. Niezapomniany i jakże prosty widok. Zatrzymymujemy się i łapczywie wąchamy powietrze, które pachnie chlebem i zaczynem. To zapach świeżo skoszonej pszenicy.
Każda chwila jest coś warta…

1256 views