Posts by tag: podróż

{nikt nas nie widział…}

{nikt nas nie widział…}

Lipiec 16, 2016

Miały być obszerne zdjęcia naszego oświeconego stoiska… a tymczasem będzie postój na parkingu leśnym. Niestety targi zostały odwołane, z powodu szkód jakie wyrządził ulewny deszcz. Cóż… miny nam trochę zrzedły, tym bardziej, że wiadomość dotarła do nas, gdy byliśmy już w Gdańsku. Nie pozostało nam nic innego niż zawrócić do domu. Po drodze zaliczyliśmy fajniejsze przystanki leśne. Jak dobrze, że mieliśmy duży termos z wrzątkiem.

Targi zostały przełożone na następną sobotę – 23 lipca. z1z1z1z1z2

506 views
{weekend+}

{weekend+}

Marzec 11, 2016

My już w drodze. Posta przygotowłam wczoraj… podczas pakowania, bo wiedziałam, że dziś nie dam rady. Życzę Wam dobrego i słonecznego weekendu! Może poczujecie wiosnę? Może ugotujecie coś pysznego? Jedno jest pewne – od naszego nastawienia wszystko się zmienia. Dobrego!z2

543 views
{gdańskie kadry}

{gdańskie kadry}

Grudzień 09, 2015

Koło wtorku zjechaliśmy do swojego domku i natychmiast przystąpiliśmy do pracy. Jutro wysyłam wszystkie oczekujące zamówienia. Tymczasem kilka zdjęć z Gdańska, który w ubiegły weekend był najcieplejszym miastem w Polsce. Lekko ponad 10 stopni na plusie! z2z3z4

717 views
{dzieje się!}

{dzieje się!}

Listopad 07, 2015

Wiadomość z ostatniej chwili. Jedziemy na południe, aby być bliżej drukarni, gdyż lada dzień (najprawdopodobniej w poniedziałek) będziemy drukować album Lo Vintage Detail. Tak szybko jeszcze nas nigdy nie wołali, więc rzucamy wszystko… i ruszamy! Zorki parzy na drogę sporo kawy, a ja w pospiechu pakuję warzywa i szykuję wałówkę na wyjazd. Będę bez dostępu do komputera, ale liczę, że w poniedziałek będę nadawać prosto z drukarni. Czekajcie na dalsze wieści!z2

1082 views
{nocą u królika}

{nocą u królika}

Listopad 05, 2015

Tak bardzo chciałam aby przyśnił mi się ocean, ale wylądowałam w zupełnie innym miejscu, bardzo szalonym i zabawnym. Dokładnie na 18. dzielnicy Paryża. To właśnie tu znajduje się najprawdopodobniej najstarszy paryski kabaret. Działa pod uroczą nazwą „Le Lapin Agile” (zwinny królik). Wiele z tej nocy nie pamiętam, ale tuż po przebudzeniu odszukałam w komputerze te kolorowe zdjęcia, które zrobiłam podczas jesiennej wizyty w Paryżu (2011). Jedno z pamiętam dokładnie, szukałam tam rekwizytów do albumu. Szaleństwo!
z3z2z4

1123 views
{wrócił i wymyszkował}

{wrócił i wymyszkował}

Czerwiec 03, 2015

Wróciliśmy. Wyjazd bardzo udany, choć zbyt intensywny, ale były też przerwy na małe przyjemności (zdjęcia wkrótce). W poniedziałek czas naglił, więc musieliśmy się rozdzielić i podzielić sprawami do załatwienia. Z kieszonkową mapą metra ruszyliśmy w zupełnie inne strony. Tym sposobem udało się zrealizować większość planu. Oczywiście, między zdjęciami odwiedziliśmy kilka jarmarków staroci. Upolowałam fajne rzeczy, które ledwo upchnęłam do walizki. Szczytem było kupienie starej szuflady i skrzynki (śmiech). Już dziś zapraszam na nowości w sklepiku, które pojawią się w poniedziałek pod wieczór.z3z5z2z4

1248 views
{Warszawa}

{Warszawa}

Maj 14, 2015

Spora część stolicy już została przycięta do najnowszego numeru. Postanowiłam, że będą dwa, może nawet trzy artykuły + polecane miejsca. Bez wątpienia Praga będzie miała osobny akapit, podpunkt. Zdjęć jest dużo i muszę to dobrze rozplanować.z3z1z6z5

1404 views
{zakochana w kamiennicach}

{zakochana w kamiennicach}

Maj 07, 2015

Dopiero dziś wybieramy i przycinamy zdjęcia z Gdańska, które ukażą się na łamach najnowszego brulionu. Będzie dużo okien… i kamienic. Zapowiada się mniej więcej tak.z4z3z2z5

2128 views
{blossom}

{blossom}

Kwiecień 26, 2015

Powiśle kwitnie… Nie tylko za sprawą wszechogarniającej wiosny.

_MG_6771

1044 views
{zmiana miejsc}

{zmiana miejsc}

Kwiecień 25, 2015

Rano opuściliśmy wielki pokój w retro hostelu na warszawskiej Pradze. Dwie kolejne noce prześpimy na Woli.

888 views
{marine set}

{marine set}

Kwiecień 21, 2015

Zaczynam się szykować do wyjazdu. Tym razem do walizki powędrują paseczki. A co tam! Zadam w wielkim mieście trochę nadmorskiego stylu.a1

a2

2006 views
{ostatnie pstryki}

{ostatnie pstryki}

Kwiecień 16, 2015

z2Dzień wyjazdu. Pośpieszne zdjęcia, ale kawa wypita w dużym spokoju.

856 views
{daily vintage – part 1}

{daily vintage – part 1}

Kwiecień 14, 2015

Gdańsk odkrywamy po swojemu. Krok po kroku… Prawie każdy zaułek zasługuje na przynajmniej jedno zdjęcie. Miło jest szwendać się wczesnym rankiem, gdy miasto jeszcze śpi. Szukam kontrastów i specyficznie uroczych pozostałości z przeszłości. z2z3z5z4

1228 views
{pora wracać…}

{pora wracać…}

Kwiecień 14, 2015

Miało być na dobranoc, ale będzie na dzień dobry, gdyż wczoraj nie udało się wgrać zdjęcia.

Witajcie w Myszkowcowym wtorku!

793 views
{wiosna i Buzz Buzz}

{wiosna i Buzz Buzz}

Kwiecień 11, 2015

Już wiem, że mój Gdańsk to flamandzkie podwórka, na których właśnie zakwitły dzikie drzewka owocowe. No i oczywiście Cafe Buzz, gdzie swerwują wyśmienitą kawę, która ożywia umysł i raduje serce.

P1210927 P1210817 P1210827

949 views
{poza siecią}

{poza siecią}

Kwiecień 09, 2015

Jutro ruszamy w stronę Trójmiasta. Wyjazd biznesowy, towarzyski, festiwalowy i w dużej mierze pod kątem materiału do 9. numeru. Na wycieczkę zabieramy z sobą nasze albumy. Liczymy na pomyślne rozmowy w Gdańsku. Trzymajcie kciuki!
PS Czuję, że bluza z literą „m” przyniesie mi szczęście. Dostałam ją od mojej Przyjaciółki.z1z3z1

1370 views
{ruszamy!}

{ruszamy!}

Marzec 09, 2015

Wiadomość z ostatniej chwili: w czwartek drukujemy album Be Coffee Style. Wcisnęli nas! Jednak pamiętali o najmniejszym wydawnictwie (uśmiech). Pakuję bambetle i w środę ruszamy w drogę. Dobra wiadomość od poniedziałku. Oby tak dalej!

1519 views
{szary świt}

{szary świt}

Luty 05, 2015

Poniedziałek. Dzień wyjazdu. Chciałoby się dłużej zostać w łóżku, jednakże to nie urlop. Temperatura dwa stopnie na plusie, zachmurzenie duże. Bez względu na to jaka będzie pogoda musimy dokończyć sesję zdjęciową do albumu. Na nogi postawiła nas poranna kawa i wizja, że dziś musimy zrobić pierwszoplanowe zdjęcie. Głowa 6×9 (uśmiech).

cdn.

z5z1a

896 views
{ciepło-zimno}

{ciepło-zimno}

Luty 03, 2015

z111.30. Ruszamy w miasto. Śniegu niewiele… tu i ówdzie. Widać, że topnieje w trymiga. Jednak zimny wiatr zaczął przypominać o zimie. Aż do momentu, gdy pod starą kamienicą zobaczyłam piękną i nielichą deskę surfingową. Stała oparta o ścianę i wyglądała zjawiskowo (pomimo braku koloru). Z miejsca zrobiło mi się cieplej. Pomyślałam o lecie i popłynęłam na fali wspomnień…
cdn.

783 views
{nastała zima}

{nastała zima}

Luty 03, 2015

7.00. Sobota. Pociąg ruszył… Zaczęło się rytmiczne i monotonne „to tak to, to tak to…”. Jednostajny ruch trochę nas wycisza i usypia. Lekko przymkniętymi oczami podziwiam iście zimowe widoki. Jedna noc zmieniła radykalnie krajobraz. Wszechobecna biel otuliła wszystko… drzewa i pola. Z okna pociągu wszystko wygląda jakby inaczej.
Czy w Berlinie też będzie tak biało?
cdn.

1102 views
{mały bagaż}

{mały bagaż}

Styczeń 30, 2015

Wyprane, ulubione jeansy, ciepły szal, kosmetyczka, która na wieczór może być torebką do ręki. Dodatkowo płaska książka i kilka herbatek ekspresowych, które zawsze mam przy sobie. Sprawdzają się w hotelu, pociągu lub w sytuacjach podbramkowych, gdy trzeba szybko podmienić saszetki. Ponadto kosmetyki w wersji mini, dosłownie na kilka aplikacji. Wszystko ograniczone do minimum. Tylko nie sprzęt fotograficzny (!). Na krótkie wyjazdy zabieram takie ubrania, które do siebie pasują i mogę je łączyć lub szybko odmienić (chociaży szalem).
Kierunek – Berlin. Pora kończyć sesję do albumu Be Coffee Style. Laptop musi zostać w domu, więc pozostaje internet w telefonie. Wrócę zanim powiecie placek z jagodami (uśmiech).
30aa30a

1732 views
{od rana}

{od rana}

Październik 08, 2014

7.30. Pierwsza stacja metra i początek bardzo emocjonującego dnia. Dzień dobry!

1669 views
{ciepły październik}

{ciepły październik}

Październik 06, 2014

Berlin przywitał nas bardzo słoneczną pogodą. Zupełnie niepotrzebne są czapki, apaszki i swetry. Na ulicach nadal króluje letnia garderoba. Nie tylko u dzieci.
003

1214 views
{wyjazd}

{wyjazd}

Październik 04, 2014

Jutro ruszamy do Berlina. Tym razem nie będzie slow, czyli spacerowo i wycieczkowo. Musimy się zmierzyć z nowym projektem (pracą) i mamy bardzo napięty plan zajęć.
Nie wiem czy dam radę na codzienne wpisy, ale postaram się. Zobaczymy.
PS Książki oraz zamówienia ze sklepu Myszkowiec będę mogła wysłać dopiero w piątek, czyli 10 października.
wyj2

1195 views
{ostatnie…}

{ostatnie…}

Październik 01, 2014

Zdjęcie nic szególnego, ale je lubię. Tuż przed wyjazdem… Krótka chwila przed pozbieraniem piżam i statków, czyli naczyń kuchennych. W 8. numerze zobaczycie gdzie dokładnie byliśmy. Nadal trwamy w zachwycie i porządnie przystępujemy do pracy.

1116 views
{endless summer}

{endless summer}

Wrzesień 29, 2014

29aJakby na to nie patrzyć na urlop wyjechaliśmy jeszcze w lecie, ale wróciliśmy jesienią.
The end.

Dobrego poniedziałku!

27b

1222 views
{budka surferów}

{budka surferów}

Wrzesień 28, 2014

27b
27c

Po pływaniu chciało się pić jak diabli, więc udaliśmy się do kantyny surferów. Zamówiliśmy herbatę, fritz colę i rozgościliśmy się na wygodnych leżakach. Ubraliśmy swetry i natychmiast zrobiło nam się bardzo ciepło i miło. Przez duże okno patrzyliśmy na fale i cieszyliśmy się z przeżyć jakie dostarczyło nam Morze Północne. Dynamika tych fal jest niesamowita! Prawie na każdej udało mi się ładnie popłynąć. Tempetarura powietrza 19,5°C, tempetarura morza 16,0°C.

1336 views
{boogie}

{boogie}

Wrzesień 27, 2014

27aNie będzie nowej kurtki na zimę ani tym bardziej płaszcza… Ale za to mam piankę do pływania! Fantastyczny prezent od Zorkiego. Muszę Wam powiedzieć, że to najpiękniejszy „kostium” w mojej garderobie. No i chyba nigdy w życiu nie miałam tak dopasowanego i obcisłego stroju (śmiech). Teraz mogę pływać do moich urodzin. Takie mamy plany…

899 views
{hotelowy drip}

{hotelowy drip}

Wrzesień 26, 2014

ka2ka1Nie dość, że na pół hotelu pachnie naszym ciastem z cynamonem, to dochodzi jeszcze aromat świeżo zmielonej kawy. Podobno można oszaleć od tego zapachu (śmiech). 

Dobrego końca tygodnia!

1205 views
{B+B}

{B+B}

Wrzesień 26, 2014

W ubiegłą niedzielę upiekłam ciasto na wyjazd, które właśnie zjedliśmy do ostatniego okruszka. Drożdżowe mogę jeść przez cały tydzień i nigdy nie mam dość. Wystarczy je lekko skropić wodą i podgrzać w piekarniku. Smakuje jak świeżo upieczone. Wspaniałe z masłem i konfiturą. Takie hotelowe śniadanko na dziś. A za chwilę kawa!

PS Przepis znajdziecie w książce „Piękna codzienność”, str. 181.

1407 views
{fin}

{fin}

Wrzesień 25, 2014

Dla kogoś, kto kocha wszystkie morza świata, nie ma piękniejszego zakończenia lata.

1482 views
{coffee kit}

{coffee kit}

Wrzesień 24, 2014

11.00. Mocny drip. Wszystko swoje! Tylko woda z hotelu.

m6 m4

1004 views
{od morza do morza}

{od morza do morza}

Wrzesień 23, 2014

Dotarliśmy nad Morze Północne. Posyłam pierwsze pozdrowienie i serce z morszczynu.

m1

989 views