Posts by tag: black and white

{tłusty czwartek}

{tłusty czwartek}

Luty 04, 2016

Pyszny, tłuściutki i jakże dobry dzień dobiega końca. Było wszystko… co powinno być! Myślę, że najbliższy rok nie będzie chudy (uśmiech). I tego Wam również życzę!z4

z3z2z1

443 views
{baletki?}

{baletki?}

Styczeń 29, 2016

Coś za mną chodzą delikatne ciasteczka z dzieciństwa. Mak i jajka – są! Dobra marmolada też się znajdzie. Tak czy siak, chyba baletki będą na weekend. Hm… a swoją drogą porządne balety też by się przydały (śmiech).
Dobrego i pysznego weekendu dla sympatyków moich! zz2

768 views
{…}

{…}

Październik 31, 2015

Nadchodzą dni z gatunku tych bardziej cichych i zadumanych, aczkolwiek nieuniknionych. Ale w tym roku będzie znacznie mniej czasu na gonitwę myśli, ponieważ mamy bardzo dużo pracy. Zostały nam ostatnie dni na złożenie najnowszego albumu… i to nas teraz pochłania bez reszty.

 

0 views
{prawie fin…}

{prawie fin…}

Czerwiec 17, 2015

Mamy ostatnie godziny na wysłanie plików. Jeszcze kilka poprawek… i za parę godzin zamykamy skład 9. numeru. Obiecuję, że będzie kilka wspaniałych przepisów na słodkie wypieki i nie tylko. Niebawem poznacie tytuł i okładkę.

1475 views
{dyskretny urok}

{dyskretny urok}

Czerwiec 04, 2015

Zgadnąć nietrudno, że dzisiejszy dzień będzie obfitować w małe przyjemności.
Dzień dobry!

z2

645 views
{trzynastego}

{trzynastego}

Maj 13, 2015

Za chwilę przerwa na kawę i ostatnie kawałki marchewkowego ciasta. A wieczorem wracam do stolicy. Wirtualnie. Pora montować Warszawę do najnowszego brulionu.
Dobrego dzionka i szczęśliwej trzynastki!z1z3

782 views
{weekend… trochę dłuższy}

{weekend… trochę dłuższy}

Kwiecień 30, 2015

Plany na weekend mamy bardzo proste. Żadnych wyjazdów. Musimy odpocząć. Będziemy gotować, piec i testować nowe kawy. A co najważniejsze – chcemy codziennie surfować na bodyboardzie (!).
Życzę Wam pięknej majówki. Słońca i radości. Odpocznijcie po swojemu. Tak jak lubicie najbardziej. Do jutra!
su2su3

996 views
{czekam i sprzątam}

{czekam i sprzątam}

Marzec 26, 2015

s1Nie zrobiłam dziś nic szczególnie kreatywnego. Dzień prawie przeleciał… I tak bywa. Powód? Czekam na dostawę albumów i nie mogę sobie znaleźć miejsca. Liczę, że jutro, może w sobotę przyjedzie transport z drukarni (!).  Tymczasem posprzątałam dom, wytrzepałam dywany i wyprałam buty. Takie buty.

1318 views
{nazwy własne}

{nazwy własne}

Marzec 25, 2015

Węgielek. Mała czarna lampka. Świeci zawsze, gdy tylko się ściemnia. Lubię nazywać rzeczy po swojemu. Zdarza mi się wymyślać nieco dziwaczne nazwy, które szybko przyjmują się i potem żyją własnym życiem. Dlatego w moim domu przyjął się język wewnętrzny. Taki kod językowy, często niezrozumiały dla kogoś z zewnątrz.z3z2

1370 views
{jeszcze chwilkę…}

{jeszcze chwilkę…}

Marzec 23, 2015

z1Niespodzianka gotowa, ale porządnie przyblokował nas pewien program. Ale dziś, może nawet koło południa uda się opublikować wpis.

Dobrego poniedziałku!

830 views
{co nowego?}

{co nowego?}

Marzec 22, 2015

Nawet dziś nie próżnujemy. Niespodziankę szykujemy!

Wpadnijcie później!

771 views
{ściana – och!}

{ściana – och!}

Marzec 19, 2015

z2z1Mogę zaryzykować stwierdzeniem, że ta ściana przy stole jest gotowa! A to wszystko dzięki różnorodności, którą bardzo lubię. Ponadto doczekałam się kinkietów, bo wiadomo, że szewc bez butów chodzi (śmiech). Jestem zadowolona z całości. Ściana fajnie zagrała z resztą wnętrza, więc w tej części mieszkania nie planuję dalszych zmian.

1636 views
{cel życia}

{cel życia}

Marzec 10, 2015

my6
Jutro wczesnym rankiem nomadzi ruszają na południe Polski. Tymczasem ogrzewam się myślą naszego spotkania i zastanawiam się, jakie wspólne przeżycia sprawiły, że potrafię bardzo tęsknić za Wami. Tak prawdziwie… i mocno.

1055 views
{o bałagan!}

{o bałagan!}

Marzec 06, 2015

z1z1Nic tak nie ożywia domu jak gruntowne uprzątnięcie zagraconych i zastawionych kątów.

1118 views
{jasne kąty i trochę o herbacie}

{jasne kąty i trochę o herbacie}

Luty 24, 2015

z3z1Po godzinie 16.00 przychodzi pora na herbaty. Różniste. Czystek, pokrzywa, hibiskus, lipa, dzika róża i inne mieszanki z suszu owocowego. Nierzadko wzbogacone o imbir, cynamon i kardamon. Bywa, że parzymy herbatę czarną. Lubię Darjeeling. Ostatnio bardzo zasmakowały nam herbaty oolong (ulung), które plasuje się między zieloną a czarną. Są dobre na przednówku, gdy jeszcze organizm potrzebuje  delikatnego rozgrzania. A później, gdy będzie coraz cieplej, będę mogła wrócić do zielonych liści: sencha, bancha i kukicha. I naturalnie pojawi się czas na: thé à la menthe. Ostatnia zasada: w zasadzie piję tylko herbaty sypane. Zawsze bez cukru, choć kawę słodzę. Te w saszetkach (ekspresowe) są dla mnie jak chusteczki higieniczne. Pewniej się czuję, gdy je mam w torebce. Taka mała nienormalność (uśmiech). Do jutra!

1649 views
{slow/s}

{slow/s}

Luty 15, 2015

z2Małe prezenty, kawa i gazeta. A później spacer. Aż tyle fajnych planów na dzisiejszy dzień. Koniec końców wolna niedziela.
Dzień dobry!

764 views
{bo jedna to za mało…}

{bo jedna to za mało…}

Luty 13, 2015

z2z3Zanim wygodnie rozsiądziemy się na kanapie, musimy jeszcze nanieść kilka zmian na okładkę, a właściwie okładki. Tak, dobrze słyszycie. Album Be Coffee Style będzie miał dwie okładki (!). Zupełnie różne. Do wyboru! W rezultacie przysporzyło to trochę dodatkowej pracy, ale to wszystko dla Was. Dobrego weekendu!

849 views
{Tłusty czwartek}

{Tłusty czwartek}

Luty 12, 2015

z3z1Praca wre, ale pączek się należy!
Z braku czasu (są teraz ważniejsze sprawy) odpuściłam sobie smażenie pączków, ale poczyniłam pączki z dziurką. Skorzystałam z tego przepisu. Wyszły przepyszne! Puszyste, delikatne i bardzo maślane. W smaku przypominały całuski vel oponki. Przyjemnie zasłodzona mogłam wrócić do pracy. Dziś ważny dzień. Wysyłamy pliki! Mam nadzieję, że album Be Coffee Style nie wyjdzie za chudo (uśmiech). Niech mu tłusty czwartek dobrze wróży!

912 views
{Be Coffee Style}

{Be Coffee Style}

Luty 11, 2015

Zmęczenie narasta… Kartki z albumu śnią się po nocach. Pracujemy do oporu. Jutro oddajemy pliki do drukarni, więc – jak możecie się domyślać – mamy małe urwanie głowy. Duże emocji, trochę nerwów, czyli klasyczny reisefieber. Muszę Wam powiedzieć, że mam wyjątkowy talent do zmieniania tego, co już zostało zrobione. W efekcie pewne rzeczy musimy przeprojektować. Powód? Musi być tak, abyśmy byli szczególnie zadowoleni. Kawałek dnia i noc przed nami.
z2

z3

1622 views
{7}

{7}

Luty 08, 2015

z3
z2I tak minął tydzień… Chyba nadrobiłam dwa dni nieobecności na blogu. Prawda?

Dziś uzmysłowiłam sobie, że za sześć tygodni nastanie kalendarzowa wiosna. Ale nie wybiegam w przód, aby nie skracać pór roku i tym samym – życia. Zresztą w ciepłym mieszkaniu zima jest całkiem znośna. Tym bardziej, gdy pod kocem kawa i focaccia z rozgrzewającym cynamonem. A do tego nieziemsko pyszna konfitura z dyni i cytryny, którą przysłała mi moja Czytelniczka – Beata. Na styku zimy i wiosny domowa spiżarnia kurczy się. Wtedy sięgam po zapasy specjalne (uśmiech).

Dobrej i ciepłej niedzieli. Dla wszystkich!

656 views
{nastała zima}

{nastała zima}

Luty 03, 2015

7.00. Sobota. Pociąg ruszył… Zaczęło się rytmiczne i monotonne „to tak to, to tak to…”. Jednostajny ruch trochę nas wycisza i usypia. Lekko przymkniętymi oczami podziwiam iście zimowe widoki. Jedna noc zmieniła radykalnie krajobraz. Wszechobecna biel otuliła wszystko… drzewa i pola. Z okna pociągu wszystko wygląda jakby inaczej.
Czy w Berlinie też będzie tak biało?
cdn.

1005 views
{to samo…}

{to samo…}

Styczeń 29, 2015

Moja garderoba jest tylko pozornie przypadkowa. Momentami odnoszę wrażenie, że mieszkam w szafie (uśmiech). Ulubione kolory przenikają się… Skoro można wyrazić się kolorem, to ja jestem błękitem zmieszanym z indygo. 28a 28cPS Jeansowa poszewka od Anity. Często zmienia miejsce i wszędzie jej dobrze.

1202 views
{jasna sobota}

{jasna sobota}

Styczeń 17, 2015

11.00. Przerwa w sprzątaniu, gotowaniu i pracy. Czas na kawę z pyszną tartą. Spód ciasta zrobiłam z przepisu na ciasteczka – ciambelline al vino. Efekt? Zaskakujący! Kruche i wytrawne ciasto na bazie oliwy z oliwek świetnie zagrało z konfiturą z czarnej porzeczki. Trzeba zapamiętać!
s2

s3

s4

1151 views
{home}

{home}

Styczeń 12, 2015

12b12  Witajcie w myszkowcowym poniedziałku.

Za oknem ciągle pada deszcz, nie chce się nosa wystawiać na dwór. W takich chwilach lubię coś pozmieniać w swoich czterech kątach. Ot, wystarczy coś przestawić, przewiesić lub inaczej udekorować. Nic wielkiego, ale zawsze to miła odmiana, gdy stare rzeczy zmieniają położenie.

 

1732 views
{sernik, kawa i rower}

{sernik, kawa i rower}

Styczeń 08, 2015

se2Jest mnóstwo dobrych i pysznych powodów, dla których warto odwiedzić Stojaki w Szczecinie. Ot, chociażby sernik życia.

(…) widelczykiem wbijam się w sernikową masę i za każdym kęsem jest coraz pyszniej. Wszystko dookoła, nawet po drugiej stronie okna, przestaje istnieć. Ten sernik powinno się spożywać w całkowitej samotności. 

„Wszystkie smaki życia”, str. 138.

PS  Niebawem Was odwiedzimy :-)

1134 views
{raz jeszcze}

{raz jeszcze}

Styczeń 03, 2015

Pozwólcie na wpis z archiwum. Poniekąd dlatego, że dziś mieliśmy gości, ale swoją drogą nie mogę się oprzeć, aby nie opublikować tych zdjęć. Nadal w klimacie filmu Grand Budapest Hotel.
grand1grand4grand1

720 views
{GBH}

{GBH}

Styczeń 02, 2015

Lubię przekopywać prywatną bibliotekę zdjęć pod wpływem chwili, najlepiej tuż po obejrzeniu barwnego filmu. Grand Budapest Hotel, celowo zostawiliśmy sobie na okres świąteczno-noworoczny, aby pobyć w retro atmosferze. Eklektyzm a nawet barokowy styl Wesa Andersona ponownie mnie zachwycił. Ujmę to krótko: styl, splendor i wszechobecny przepych. Większość kadrów bazuje na czystej symetri, która wprowadza porządek w niezwykle bogatych ujęciach. Wysmakowane stroje i dekoracje. Cudowne kolory i światło. Dużo fioletu, który od zawsze kojarzył się z władzą i szlachetnością. Wyjątkowa dbałość o najmniejsze szczegóły, chociażby monogramy na uniformach czy tekstyliach hotelowych. Ponadto niezapomniane dialogi mocno naznaczone wpływem Freuda. Jak dla mnie arcydzieło! Podróż do innej krainy… epoki. Myślę, że Jean-Pierre Jeunet lubi Wesa Andersona.
Gorąco polecam!
PS Zwróćcie uwagę na kadry oświetlenia i elektryki. Zorki był zachwycony!
grand4
grand3
grand2

1451 views
{b&w}

{b&w}

Listopad 21, 2014

Przygotowałam dla Was kolejną planszę. Tym razem propozycje świątecznych prezentów dla kobiet, mężczyzn i dzieci.

1) Talerzyk z melaminy Muminki – Moja Mała Francja2) Lampa wisząca – made in Poland, 100% handmade – Zorki Factory 3) Piórnik – Myszkowiec 4) Karnet – Myszkowiec 5) Kinkiet – made in Poland, 100% handmade – Zorki Factory 6) Girlanda – made in Poland, 100% handmade – De La Luca 7) Kubek z ocieplaczem, made in Poland, 100% handmade – an.accessories 8) Puszka z czekoladkami Bonajuto – Modica, Sycylia – La Piccola Sicilia 9) Świeczniki, made in Poland, 100% handmade, OAK & COPPER – Czary z Drewna.

1233 views
{więcej światła!}

{więcej światła!}

Listopad 20, 2014

kinkin1Zbyt proste? Zbyt surowe?
Być może…
Ale ja tak lubię.
Oto nowe wzory w Zorki Factory. Kinkiet a nawet górna lampa. Dla minimalisty.
PS Za chwilę przecena na Myszkowcu. Dziś wybiorę dwa, małe produkty, które znajdziecie na drugiej stronie. Zapraszam!

826 views
{313}

{313}

Listopad 04, 2014

kuk1
kuk2
Faktem jest, że mój blog jest bardzo kawowy, ale przecież bez zielonej herbaty nie wyobrażam sobie życia. To ona rozpoczyna każdy mój dzień…
Dzień dobry!

1980 views

Wrzesień 30, 2014

Hej, hej!
Czy są tu mili Panowie? Mili Panowie dwaj, a może i więcej? Jeżeli tak to posyłam Wam życzenia z okazji Waszego święta. Bądźcie zawsze szarmanckimi dżentelmenami. Inaczej być nie może. Wasze zdrowie!
PS Może i to święto powstało na podobieństwo Dnia Kobiet, ale jest!

740 views
{11.00}

{11.00}

Wrzesień 11, 2014

kaw1 Dzień dobry!

Świstak całymi dniami pakuje książeczki, ale teraz uda się na kawę :-)

1745 views
{zachód, chwilę po 21.00}

{zachód, chwilę po 21.00}

Sierpień 05, 2014

Pochłonięta radosnymi myślami pobiegłam nad morze.

Dobranoc.

913 views