{Silesia Bazaar}

Posted by Myszkowiec

{Silesia Bazaar}

Pora na podsumowanie targów w Katowicach. Zacznę od plusów, bo zawsze wolę szukać dobrych stron.
PLUS ZA: piękny i nowoczesny budynek, wygodny dojazd, rozładunek i parking dla dostawców (nie było tłoku!). Przestrzeń wystawowa, dobre oświetlenie, szatnia, dużo toalet, czystość. Świąteczne akcenty (zielone choinki były super dekoracją!)

MINUS ZA: brak wystarczającej reklamy, rozgłosu i szumu (w sobotę było bardzo mało odwiedzających i kupujących). Organizatorzy nie zadbali o tłumy, które podobno miały być, ale ich nie było. Brak mobilnego bankomatu, słaba muzyka z głośników (momentami zbyt głośna i trudno było usłyszeć klientów). Bilet wstępu powinien obejmować dwa dni. Zdecydowanie za drogie stoisko!

Szkoda, że organizator nie zadbał o lepsze rozreklamowanie polskich wystawców i rękodzieła. Tym bardziej, że niektórzy przyjechali naprawdę z daleka (nie mówię tylko o nas). Strona na FB i IG bez życia. Informuje tylko o kolejnym sponsorze i patronach medialnych. O wystawcach milczą… No chyba, że ktoś zapłacił za jednorazową reklamę, to gdzieś tam przewinął się. Ale ich portale mają tak słabą oglądalność, że normalnie myślący człowiek raczej nie pokusi się o taką reklamę. Smutne to jest, bo przecież to chyba normalne, że organizator powinien przede wszystkim promować wystawców i głośno mówić, że polski dizajn ma się dobrze. Dziwię się, że wystawców pozostawia się samym sobie.
Nasze stoisko odwiedziło grono wiernych i dobrych Klientów. Ale oto zadbaliśmy sami.s1s2

s3

s4

s5

s6

s7

s8

s9

s10

s11

4 Comments

  • Kiermasze/jarmarki wyrastają jak grzyby po deszczu. Żeby taki kiermasz miał sens to reklama, to podstawa. I dziwi mnie to, że coraz częściej organizatorzy to olewają (oczywiście nie uogólniam i są wyjątki). Szkoda, że ‚głównym wygranym’ takich imprez jest coraz częściej organizator. Mam nadzieję, że targi w Wawie i Gdańsku miały zdecydowanie więcej plusów i tylko takich targów Wam życzę ;)

    • Myszkowiec

      Dobrze, że wyrastają jak grzyby… bo to zawsze wyjście do klienta, sprzedaż bezpośrednia, rozmowa i kontakt.
      Internet to przecież jeden wielki sklep.
      Ja jezdziłam na targi jakieś 18 lat temu i wracam do tego, bo żywy kontakt to jest to!
      A z organizacją bywa różnie. Trzeba pojezdzić i wybrać dla siebie najlepsze :-)

  • Zdjęcia po prostu wspaniały, dziękuję!

    • Myszkowiec

      bardzo mi miło :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

/>

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>