{nocą u królika}

Posted by Myszkowiec

{nocą u królika}

Tak bardzo chciałam aby przyśnił mi się ocean, ale wylądowałam w zupełnie innym miejscu, bardzo szalonym i zabawnym. Dokładnie na 18. dzielnicy Paryża. To właśnie tu znajduje się najprawdopodobniej najstarszy paryski kabaret. Działa pod uroczą nazwą „Le Lapin Agile” (zwinny królik). Wiele z tej nocy nie pamiętam, ale tuż po przebudzeniu odszukałam w komputerze te kolorowe zdjęcia, które zrobiłam podczas jesiennej wizyty w Paryżu (2011). Jedno z pamiętam dokładnie, szukałam tam rekwizytów do albumu. Szaleństwo!
z3z2z4

21 komentarzy

  • A mi przypomniałaś Francję, wprawdzie w Paryżu nie byłam, ale na pewno nadrobię:-)
    Francuskie klimaty… uwielbiam:-)
    Czekam bardzo na Album:-)!!!
    Uściski przy kawie:***

    • Myszkowiec

      Do albumu poszło trochę francuskich rzeczy. Tkaniny, lny, porcelana, obrazki.
      Powinno Ci się bardzo podobać ;-)
      Bużka :***

  • A ja tam zabrałam syna, kiedy był na etapie miłości do królików czyli z rodzicami do kabaretu ;;;)))

    • Myszkowiec

      SUPER!
      Podoba mi się :-)))

  • Ten królik troche taki jak z Alicji w krainie czarów :)

    • Myszkowiec

      O tak!
      Nawet bardzo :-)

  • … może tam kiedyś trafię, a może tylko w snach :))
    … zanim tam jednak dotrę dobrze, że dasz mi nasycić się francuskimi tkaninami, porcelaną… obrazkami… grzecznie wyczekuję :)***

    • Myszkowiec

      Pewnie, że trafisz.
      Nie tylko w snach :-)
      Dzięki, że czekasz. My teraz czekamy na termin druku. Podobno ma być szybko :-)))

  • Oj dawno tu nie zaglądałam. A tu taka miła wiadomość o nowym albumie. Cieszę się bardzo, już ciekawa jestem jakie okładki będą do wyboru :-)
    Mimi, mam nadzieję, że się nie pogniewasz, ale pamiętam, że ktoś kiedyś poszukiwał Waszych pierwszych brulionów a ja mam takie na zbyciu.
    Jakby ktoś był zainteresowany brulionami od pierwszego do ósmego numeru to mam po jednym nadprogramowym egzemplarzu do sprzedania . Szkoda żeby leżały na mojej półce i się kurzyły jak ktoś może się nimi jeszcze nacieszyć.
    Uściski!

    • Myszkowiec

      Cześć Moja Droga,
      miło Cię słyszeć… widzieć w literkach :-)
      Myślę, że na bruliony szybko ktoś się znajdzie. Mam to na uwadze i będę odsyłać do Ciebie :-)
      A w najnowszym albumie znajdziesz ciut Wenecji. To tak pod Ciebie… dla Ciebie!
      Moc uścisków :***
      PS Myślałam o Tobie.

  • Dziękuję Ci Mimi za Twoją serdeczność i pamięć, tak mało mnie tu w tym roku a Ty mimo wszystko o mnie pamiętasz i masz dla mnie zawsze dobre słowo :-)
    Wenecja to dla mnie już nie tylko najpiękniejsze miejsce w którym byłam, ale i najfajniejsze wspomnienia więc tym bardziej nie mogę się doczekać.
    Miłego weekendu!
    Buziaki :-)

    • Myszkowiec

      Pamiętaj, że ja od ludzi nic nie oczekuję, więc dla mnie nie ważne jest ile… jak często, itp.
      Ważne jest serce i jego pamięć.
      Myślę, że kilka weneckich kadrów powinno Cię ucieszyć. Są nawet domofony! Wszak, to album o wnętrzach i detalach :-)
      Duża bużka :*

    • Droga Helenko jeśli jeszcze masz na stanie 1-nkę to ja poproszę :-) Z nieba mi spadłaś ;-)

  • Mimi proszę o kontakt do Helenki, mój @ to maronmarlena@op.pl

    • Myszkowiec

      Już Ci wysyłam @

  • Chyba oszaleję, mogę mieć brulion 1, jeśli jeszcze ma go Helenka, potem będę miała album i wszystko w tym roku jeszcze, trzymam się za serce :-)))

  • Nie był to wymarzony sen, ale z pewnością bardzo przyjemny :)
    Fantastyczne zdjęcia!

    • Myszkowiec

      O tak!
      Był bardzo przyjemny :-)

  • Mimi mam „Czas Odnaleziony”!!!Jestem przeszczęśliwa!!Nie posiadam się z radości.Dziękuję, dziękuję, dziękuję baaardzoooo!!! :-)

    • Myszkowiec

      To dzięki Helence :-) Jej należą się podziękowania. Ale ja się cieszę, że Ty się tak cieszysz :-)))

  • Helence już podziękowałam :-) Tobie też się należą słowa podziękowania za @ do Helenki ;-) Dla mnie to jak los na loterii, wygrałam coś wpaniałego, jak piszesz w brulionie, ta książka to coś namacalnego, autentycznego i powodem do wspomnień, coś co przetrwa dłużej niż internetowy świat, tym bardziej jestem zachwycona i szalenie zadowolona, że udało mi się skompletować wszystkie 9części.Lecę do lektury, a Wam życzę wspaniałego weekendu :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

/>