{jacket}

Posted by Myszkowiec

{jacket}

W mojej garderobie widać następujące po sobie pory roku. Wnet przyjdzie czas na wełniane marynarki, które będę nosić zamiast płaszcza lub kurtki. To mój ulubiony strój, ale pod warunkiem, że zostanie przełamany czymś innym, np. przypinka, poszetka. Dzięki takim szybkim zabiegom czuję się mniej wystrojona… i poważna. I wierzę, że nie ma granicy wieku na takie ozdobniki. Mój ubiór, mój wybór, mój środek wyrazu.
z3z2

21 komentarzy

  • Przepiekne marynarki! Trzymaj kciuki, wlasnie zaraz wsadzam do pieca moj pierwszy chleb tartine. Uzywam do pieczenia zeliwnego garnka, ktory jest w rodzinie od wielu lat, ponoc pamieta czasy wojny kolonialnej i sluzyl do gotowania nad paleniskiem. Nie mam pojecia czy to prawda, czy rodzinna legenda.

    • Myszkowiec

      Trzymam mocno. Mocno!
      A taki gar to SKARB :-)
      Powodzenia!

  • Ładny zestawik:-) ja już nie mogę doczekać się kiedy będzie wiosna i założę moje marynarki. Uwielbiam je:-) uściski wieczorne*

    • Myszkowiec

      Jeszcze chwileczkę, jeszcze momencik. Wiosna już blisko. U nas już coraz cieplej :-)
      Dobrego, słonecznego tygodnia. Buźka :*

  • … a ja tak trochę z innej beczki;) Mimi na maila Zorkiego wysłałam zapytanie o lampy, doszło?:) Macham ciepło!:)

    • Myszkowiec

      Zaraz zapytam :-)

    • Myszkowiec

      Zorki mówi, że nie widzi nic od Ciebie. Hm…
      Napisz raz jeszcze, dobrze?

  • Świetne marynarki i ta koszula w czerwoną kratę piękna. Jakaś markowa nowa czy markowa vintage z ciuchexa?

    • Myszkowiec

      :-)
      Akurat tę koszulę kupiłam na zimowej wyprzedaży w sklepie Tom Tailor.
      Oni zawsze mają jakieś kratki i ciepłe flanele.

  • przepiękne

    • Myszkowiec

      :-)
      Dzięki!

  • Udalo sie!!! Chleb wyszedl rewelacyjny, taki wlasnie jak ma byc!!! Wlasnie zjadam druga pajde z maslem.
    Dziekuje ci za przepis na zakwas i na chleb i wsparcie! Przy okazji przeliczylam sobie proporcje na amerykanskie miarki objetosciowe bo sumiennie wszystko wazylam i przeliczalam z gramow na uncje.

    • Myszkowiec

      OSKAROWO!
      Brawo :-)))
      Jesteś Piekarz na medal!

  • Piękne marynarki! Uwielbia, jodełkę :) Pozdrawiam :)

    • Myszkowiec

      :-)
      wełniane, ciepłe pozdrowienia!

  • Uwielbiam przypinki. Mam ich garść i zawsze lubiłam przypinac je do torby,bluzy,spodni. Przypominają mi o beztroskim czasie i poszukiwaniach ich wszędzie bo kiedyś nie były tak łatwo dostępne :-)

    • Myszkowiec

      To prawda… Kiedyś wcale nie było łatwo o takie drobiazgi.
      No chyba, że ktoś chciał przypiąć sobie przypinkę z napisem Tatry lub Karkonosze ;-)))

  • Pamiętam jak byliśmy pod namiotem na wakacjach 8 lat temu i wybraliśmy się do Ostravy na zwiedzanie. Znaleźliśmy sklep że cała ściana była w przypinkach. Nie wiadomo było którą brać bo budżet okrojony :-P a w tle było słychać dźwięk maszynki bo ktoś robił sobie tatuaż. Dodam że byliśmy w podziemiu, a w przymierzalni siedzenia wyglądały jak krzesła elektryczne. Groźnie było ale szybko zrobiliśmy zakupy i nogi za pas hehe ;-)

    • Myszkowiec

      He, he :-) Dobre!
      Fajne są takie wspomnienia…

  • Mimi, te piękne marynarki i koszule tak bardzo pasują do Ciebie, do Twojego stylu! To niesamowite :)

    • Myszkowiec

      Mówisz?
      Miło :-)
      To mój styl od lat…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

/>