{Home}

Posted by Myszkowiec

{Home}

Szczęśliwie wróciliśmy nad nasze morze. W pierwszej kolejności ogarnęłam oczekujące wysyłki i inne sprawy związane z pracą. Lada dzień uporam się z zaległymi sprawami i wrócę do normalnego trybu i rytmu.
Tymczasem kilka zdjęć w podobnej tonacji i serdeczne pozdrowienia z domu. z2z3

7 komentarzy

  • Szczęśliwy powrót :-) ja zawsze zanim zatrybie po wolnym to mija trochę czasu bo serce i rozum jeszcze wtedy gdzieś daleko :-*

    • Myszkowiec

      … też tak mam :-)
      Buziaczki!

  • Wszedzie dobrze, ale w domu najlepiej :)

    • Myszkowiec

      święta racja!

  • Witaj Mimi, dobrze, że już jesteście. Oczekuję więcej wpisów na blogu, bo już zaczyna pajęczyną zarastać:-))). Zanim wyruszycie w kolejną podróż, nadrabiaj zaległości, Tak smutno się jakoś zrobiło na tej zakładce. Ja mogę sobie co najwyżej podglądać Insta :-((.
    Kawa z dzbanka smakuje świetnie, toż to cała celebra się zrobiła z powodu pięknych naczyń. To był bardzo dobry zakup.
    Ściski, uściski dla Was, no i rozpieszczaj nas pięknymi fotami i wpisami.
    PS. Czy się coś dziej w temacie Nr 10 ? Przypuszczam, że czekacie na wrażenia z urlopu i dopiero zapełnią się karty brulionu.

    • Myszkowiec

      Powiem Ci jak jest. W dużo lepszych miesiącach, gdy byłam obecna na blogu codziennie… i starałam się, to miałam ledwo 5-10 serduszek i może 80 odwiedzin (!). Obserwowałam statystyki, śledziłam odwiedziny.
      Niestety, to za mało… zaś doba zbyt krótka. Niczego od Was nie oczekuję, ale musicie zrozumieć, że ja będę tam, gdzie będzie większy odbiór, wszak żadnego ze swoich profili nie prowadzę tylko dla siebie. Niestety świat się zmienia i blogi mają się dużo gorzej. Ale póki co – jestem!
      Brulion 10 będzie klecony dopiero po wakacjach, gdyż potrzebujemy materiału, wrażeń i tematów. Oprócz tego wznowienie jedynki trochę mnie finansowo przygniotło, więc trzeba odczekać ;-)
      Cieszę się bardzo, że dzbanki sprawują się dobrze. Niech Ci służą!
      Uścisków moc :***

  • Wspaniałe kadry, widząc morze rozmarzyłam się…Mmmmm, ale bym pojechała znowu do Gdańska….No ale teraz remont, remont, remont…..:-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

/>