{GBH}

Posted by Myszkowiec

{GBH}

Lubię przekopywać prywatną bibliotekę zdjęć pod wpływem chwili, najlepiej tuż po obejrzeniu barwnego filmu. Grand Budapest Hotel, celowo zostawiliśmy sobie na okres świąteczno-noworoczny, aby pobyć w retro atmosferze. Eklektyzm a nawet barokowy styl Wesa Andersona ponownie mnie zachwycił. Ujmę to krótko: styl, splendor i wszechobecny przepych. Większość kadrów bazuje na czystej symetri, która wprowadza porządek w niezwykle bogatych ujęciach. Wysmakowane stroje i dekoracje. Cudowne kolory i światło. Dużo fioletu, który od zawsze kojarzył się z władzą i szlachetnością. Wyjątkowa dbałość o najmniejsze szczegóły, chociażby monogramy na uniformach czy tekstyliach hotelowych. Ponadto niezapomniane dialogi mocno naznaczone wpływem Freuda. Jak dla mnie arcydzieło! Podróż do innej krainy… epoki. Myślę, że Jean-Pierre Jeunet lubi Wesa Andersona.
Gorąco polecam!
PS Zwróćcie uwagę na kadry oświetlenia i elektryki. Zorki był zachwycony!
grand4
grand3
grand2

14 komentarzy

  • Gdy oglądałam ten film to od razu pomyślałam o Was, że będzie się podobać:)
    Symetria kadrów sprawia, że nie tylko fabuła nas wciąga, ale i bawimy się w wyszukiwanie kolejnych równorzędnych ujęć. Uwielbiam, za wnętrza (łaźnia hotelowa), za kostiumy, za charakteryzację, za obsadę… No super!

    • Myszkowiec

      He, he! A my o Was :-) Świetny film do stodoły, prawda?
      Ja zakochałam się w Zero (boy). Scena jak maluje wąsa lub kadry w windzie. Coś wspaniałego!
      No i jeszcze Adrien Brody.

  • Musze go obejrzec jeszcze raz, bo pierwsze podejscie bylo w samolocie gdzies nad Atlantykiem, z bolaca glowa, niewyspana i kompletnie go nie „poczulam” i wylaczylam po 1/3, zeby moc mu dac jeszcze jedna szanse pozniej.

    • Myszkowiec

      to jest film, który trzeba oglądać w kinie lub z nosem przy ekranie. Będziesz zachwycona!

  • A to mnie Mimi skusiłaś. Właśnie skończyłam go oglądać. Zorki miał co podziwiać. Mnie zachwyciła solidarność w zawodzie. :)

    • Myszkowiec

      O tak! To też nas ujęło.
      Fajnie, że tak Cię zachęciłam :-) Miło!

  • Widzieliśmy w kinie jakiś czas temu,ale chętnie obejrzałabym go ponownie w domu:-)bardzo nam się podobał,ale pewnie wiele szczegółow umnknęło.Mnie przypominał filmy T.Burtona. Z najnowszych polecam ,,Sambę, i ,,Dzikie historie,, a dziś byliśmy na,,Whiplash,,-nie mogę się nawet zdecydować ,który najlepszy;-)))
    zielone,filmowe,noworoczne:-***

    • Myszkowiec

      Na wszystkie filmy czekam, bo są na mojej liście. Liczę, że dostarczą mi wrażeń jakie lubię :-)
      Zielone, noworoczne, niezmienne :***

  • Bardzo zaintrygowalas mnie, film wlasnie zamowilam :)
    pozdrowionka

    • Myszkowiec

      Film jest wspaniały. Takie kino uwielbiam! Myślę, że będziesz zachwycona. Szukaj szczegółów :-)

  • Wpisuję na listę „filmów do obejrzenia” :)

  • Mam ten film na liście „do obejrzenia!” ;-)
    W Sylwestra nie wiem, co nas podkusiło – i obejrzeliśmy „Idę”. Świetny film, ale w zdecydowanie innych okolicznościach. Jedno zdanie sprawiło, że pół nocy bolał mnie brzuch. I po balu.

    • Myszkowiec

      O rany, biedaku – to zdecydowanie nie film na taki wieczór.
      Ja takie filmy oglądam za dnia i bez święta. A jak nas już coś podkusi lub źle doczytamy, to rezygnujemu i odkładamy na pózniej.
      Inaczej noc z głowy. Wrażliwcy tak mają.

  • Jaanna
    „Whiplash” – obłęd! „Samba” świetna obsada. Choć mnie wzruszał i bawił, uważam, że ciut nierówny film… „Dzikie historie” grali w Sylwester w innej sali, więc muszę nadrobić! Dziewczyny 2015 musi być pod znakiem super filmów. Zatem polecamy, polecamy!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

/>